Jesteśmy rodziną wielodzietną, która niedawno obchodziła swoje 25 lecie. Obydwoje mamy średnie wykształcenie.

Nasza najstarsza córka Elżbieta skończyła psychologię na UAM, latem wyszła za mąż i opuściła dom rodzinny. Druga córka Joanna studiuje agroturystykę na AR i jest na piątym roku. Zaczęła pisać pracę magisterską na bardzo ciekawy temat, a mianowicie o hodowli ozdobnych ptaków wodnych w gospodarstwach agroturystycznych.

Czytaj więcej...

Jesteśmy rodziną wielodzietną i jest to nasze wielkie szczęście i radość. Od pierwszego dnia, kiedy zakochaliśmy się w sobie, wiedzieliśmy, że się pobierzemy i będziemy mieć dużo dzieci. I choć nasze postanowienie musiało poczekać, byliśmy cierpliwi. Kiedy osiągnęliśmy pełnoletność i dojrzeliśmy duchowo, pobraliśmy się i po roku narodził nam się pierwszy syn.

Czytaj więcej...

Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę. Udało się - mam szóstkę dzieci, w tym dwoje już założyło własne gniazdka. Nigdy nie żałowałam, że mam tak dużą rodzinę do utrzymania, choć problemów jest dużo: problemy finansowe (rachunki, zakup opału na zimę), szukanie darmowej odzieży dla dzieci, problemy zdrowotne dzieci, ich szkolna nauka - dwójka ma nauczanie indywidualne, a córka dojeżdża do szkoły w Owińskach (jest słabo widząca). Mam również problemy mieszkaniowe. Cały czas szukamy z mężem pracy dodatkowej.

Czytaj więcej...

Mam czworo dzieci. Utrzymanie i wychowanie ich jest bardzo ciężkie. Cały czas szukam sposobu na przetrwanie. Szukam możliwości wsparcia w szkołach dzieci, w PCK, w Caritasie, w innych organizacjach. Cieszę się z każdej pomocy, ale najbardziej potrzebne są pieniądze.

Czytaj więcej...

NASI PATRONI

zdjecie logo

logo wojewoda1

1263

archidiecezja 1

logo3

Początek strony